Blog debat na każdy temat polityczny. Zapraszamy do dyskusji ....
Blog > Komentarze do wpisu

Media manipulują bardziej?

Film "Władcy marionetek" sprowokował małą burzę w polskim światku politycznym. Przez chwilę zastanawiano się czy politycy mówią prawdę czy kłamią i czy przypadkiem nami nie manipulują. Niezamierzonym efektem filmu było ujawnienie, że i media nie są chyba bez winy, gdy okazało się, że jedno z naczelnych oskarżeń wobec premiera w ogóle się nie potwierdziło.

Politycy, w swej większości, postanowili film zignorować, co jest najprostszym sposobem skazania go na zapomnienie. Zastanowiła mnie jednak jedna z nielicznych ostrych reakcji, reakcja polityka, który w filmie wypadł całkiem korzystnie, czyli Leszka Millera. Na swoim blogu rzucił on kamieniem w Tomasza Sekielskiego przypominając starą sprawę, która przekreśliła szanse Zbigniewa Siemiątkowskiego na mandat poselski. Sugestia Leszka Millera wydaje się jasna - media manipulują bardziej.

Pojawia się więc pytanie, pytanie które należy postawić obok tego czy manipulują nami politycy, ale o wiele bardziej poważnie: Czy manipulują nami media?

Przeciętny zwolennik Prawa i Sprawiedliwości natychmiast odpowie na nie twierdząco, nie zastanawiając się nawet nad odpowiedzią i nie będąc w stanie podać dowodów. Taka odpowiedź nie jest oczywiście zadowalająca. Odpowiadając na to pytanie należy odrzucić emocje, a przynajmniej odsunąć je na dalszy plan i zastanowić się poważnie nad treścią odpowiedzi, bo pytanie nie jest, wbrew pozorom, łatwe.

Warto jednak nad odpowiedzią pomyśleć i o niej porozmawiać. To media bowiem wciąż decydują o obiegu informacji w Polsce. Większość z Nas zadowala się bowiem informacjami znalezionymi w gazetach, na portalach czy w telewizji i rzadko szuka komentarzy czy dodatkowych informacji na blogach, forach czy stronach pasjonatów. Oznacza to, że o tym, co medialnie istnieje decydują w Polsce takie podmioty jak Agora S.A. (Gazeta Wyborcza i Gazeta.pl), ITI (TVN, TVN 24, Onet.pl), TVP S.A. (TVP 1 i 2 oraz TVP Info), Polskapresse (Polska), czy też Grupa TP (wp.pl).

Dziennikarstwo obywatelskie, w większości jest mało istotnym elementem obiegu informacji i w większości powtarza informacje i wnioski wysunięte w mediach głównego nurtu.

Zasadne jest więc pytanie, które chcemy postawić i o którym chcemy podyskutować:

Czy media nami manipulują?

Zapraszam do dyskusji


piątek, 19 marca 2010, intel-e-gent


TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Kto nami manipuluje? z To mój kraj.
Ostatni tydzień upłynął na burzliwej dyskusji na temat kłamstw, przemilczeń, manipulacji polityków. Wszystko za sprawą dokumentu Tomasza Sekielskiego Władcy marionetek . O samym filmie pisałam tu: Marionetki to my Warto jednak spojrzeć na ten film w ... »
Wysłany 2010/03/19 18:31:48
Fakty medialne z Lewy Sierpowy
Przy okazji filmu Władcy marionetek dostało się politykom. Jednak nie tylko politycy kłamią i manipulują. Robią to też media. Każdy z nas jest w stanie określić, mniej więcej, kogo popiera dana redakcja, nawet jeśli próbuje ona zachować choćby ... »
Wysłany 2010/03/20 14:26:44
Podwójnie zmanipulowani z Powiewy Akwilona. Komentarz polityczny
Tomasz Sekielski w swoich 8222 Władcach Marionetek 8221 chciał ukazać, jak politycy naciągają wyborców, jak manipulują prawdę i nie wywiązują się z obietnic, a wyborcą interesują się tylko w czasie kampanii wyborczej. Nic nowego nie odkrył, każdy ... »
Wysłany 2010/03/21 12:16:40
Czy polskie media nami manipulują? z ZaDiS
Jest to dość trudne i kłoptliwe pytanie. Nie da się na nie odpowiedzieć, bo manipulacja wcale nie musi być widoczna, nie znamy kulisów tworzenia programów. Można jedynie stwierdzić, że niektóre informacje przez polskie główne media są pomijane, no bo ... »
Wysłany 2010/03/26 21:15:18
Komentarze
2010/03/20 14:54:51
@intel-e-gent
Twoją notke z trackbacka przeczytałam. Mało podobajką mi się jednak podane przez Ciebie przykłady. Skoro mówimy o newsach - to trudno sięgac do odległej przeszłości. Tym bardziej, ze kazdy kij ma dwa końce. Jezeli w kontekście koalicji medialnej PiS i SLD przypominasz wspólne prace PO i SLD nad ustawą medialną - to może warto tez przypomnieć herbatkę Napieralskiego w pałacu prezydenckim i wspólną konferencję prasową z Kamińskim? Może wtedy ustalono warunki poparcia przez SLD weta?

Zarówno politycy jak i media manipulują nami, tu nie mam wątpliwości. Polityków wybieramy sobie sami - więc moz eróbmy to mądrze? A dziennikarze? Cóż, swego czasu Piotr Pacewicz próbowłą wywołać dyskusje na temat etyki dziennikarskiej, ale zrobił to w takim momencie, że wyszedł tylko na zawistnika i debata się skończyła. A szkoda...
-
2010/03/20 14:57:54
Większość ludzi jako tako wykształconych, biorą po prostu poprawkę, na to że media manipulują.
A na takich co wyrobią sobie pogląd na politykę na podstawie filmu Sekielskiego, to szkoda czasu.
-
2010/03/20 15:13:31
@ marzatela

No, ale zasadniczo to ja nie sięgam do dalekiej przeszłości :) W pierwszej części notki sięgam do dnia dzisiejszego oraz do środy :)

Wracając do Napieralskiego - herbatka była, konferencja była. Napieralski poczuł się ważny i nadal się czuje. Niemniej nie powstała przez to koalicja z PiSem i posłowie SLD nader rzadko ramię w ramię z PiS głosują. W każdym razie rzadziej niż posłowie PO, choć to jest moje odczucie i przydałoby się to sprawdzić w głosowaniach ;)

Tak, Pacewicz chciał zainicjować dyskusję, ale mu nie wyszło. Szkoda, bo etyka dziennikarska wydaje się być chwilami wspomnieniem.

Wracając do głównego wątku, to wydaje mi się, że w mediach panuje moda na ukazywanie lewicy tylko w złym świetle i przez to kreowana jest alternatywa PO-PiS, podczas gdy partie te nie różnią się w sprawach fundamentalnych. Nawet propozycje ustrojowe mają podobne - wzmacniać chcą to co mają ;)
-
2010/03/20 16:32:38
@intel-e-gent
Po tej herbatce PiS i SLD zagłosowali wspólnie :)
Niemniej jednak fakt, że SLD nie ma zbyt dobrej marki w mediach. Moim zdaniem winę ponosi za to akurat Napieralski, który odwołując się do PRL-u i byłych działaczy PZPR jako żelaznego elektoratu tej partii - nie potrafi oderwać partii od czasó słusznie minionych. Zwróć uwagę na to, że coś podobnego robi PiS (choc odwołując sie do zupelnie przeciwnych tradycji). Czy to może być ofertą dla ludzi młodych, patrzących w przyszłość?
Nie wiem na czym to polega, ale mimo wieku - Napieralski sprawia wrażenie typowego aparatczyka z lat siedemdziesiątych, którego nikt nie chce słuchać. W przeciwieństwie do np. Ryszarda Kalisza, którego ja osobiście uważam za jednego z mądrzejszych i najlepszych naszych polityków.
-
Gość: Anon, c150-87.icpnet.pl
2010/03/20 19:15:40
"Jezeli w kontekście koalicji medialnej PiS i SLD przypominasz wspólne prace PO i SLD (...)"
w Wyborczej każdy artykuł o mediach (albo i nie) musi mieć co najmniej raz (na akapit..) wspomniane o koalicji pisld. czemu więc z równym uporem nie wspominać kto kurtykę wybrał w każdym artykule dotyczącym IPN? Ach no tak.. lewica była przeciw.
-
2010/03/20 19:30:39
@Anon
Ile lat temu Kurtykę wybrano? To może pójdźmy na całość i cofnijmy się do czasów, gdy dzialosię to, co IPN teraz wyjaśnia?
Medialne newsy nie mogą być rozprawkami historycznymi. A akurat koalicja PiS - SLD ostatnio była gorącym tematem, nie tylko w kontekście opanowania mediów tzw. publicznych, ale takze dochodzących z obu stron głosów na temat możliwości takiej współpracy.
-
2010/03/20 22:01:42
@ marzatela

zdając sobie sprawę, że przerzucamy się trochę jak dzieci w piaskownicy przyłapane na złym zachowaniu przez przedszkolankę (a bo on się przezywa! A nie, bo ona! ;)) ), pozwolę sobie zauważyć, że wiele było głosowań w których SLD głosowało identycznie jak koalicja rządowa i jakoś nikt nie robi afery, że jest koalicja, porozumienie itp. ;) Ani nawet herbatek nie wypomina, choć negocjacje w Hotelu Poselskim i w kuluarach Sejmu pewnie akurat nie przy herbatkach się toczą ;)

Z anonem rzadko się zgadzam, ale akurat tu zauważył bardzo celnie, że każdy artykuł i nie tylko w wyborczej, kończy się przypomnieniem, że istnieje porozumienie w mediach publicznych.

I, biorąc pod uwagę fakt, że IPN wciąż oddziałuje na bieżącą politykę trzeba przypominać kto powołał tego szefa Instytutu i sam instytut w tym kształcie. A zrobili to politycy PO i PiS. Podobnie jest z CBA ;)

Żeby było jasne - nie sądzę, że media manipulują nami celowo. Raczej jest to wynik intelektualnej mody ;)
-
2010/03/21 00:15:20
Boję się uogólnień. Tak, media manipulują. Ale, czy wszystkie? Podam przykład z mojego miasta. Narcystyczny, autokratyczny prezydent opanował lokalną prasę i telewizję. Niepokornych dziennikarzy wyrzucił bez ceregieli. Wielu ich nie było. Jedna z nich, kobieta, którą szanuję i cenię, stworzyła, dziś już prężnie funkcjonujący, portal internetowy. Ten portal nie manipuluje. Skąd to wiem? Bo mogę to namacalnie sprawdzić.
-
2010/03/21 02:10:49
Stawianie pytania "Kto manipuluje bardziej: media czy politycy?" nie ma większego sesnu. Program Sekielskiego to nie odkrywanie Ameryki tylko podawanie na tacy tego co każdy podświadomie wie i czego doświaczył na każdym szczeblu politycznej drabinki-od lokalnego samorządu po Wiejską. Wszyscy dziś jesteśmy marionetkami, jak nie polityków to mediów, konsumpcjonizmu, reklam, itd. Wszyscy występujemy w tym teatrzyku, najważniejsze aby zbytnio nie uwierzyć w odgrywaną sztukę. Bunt marionetek jest nieodwołalny;)
-
2010/03/21 06:36:48
@antylegal
Zwróć jednak uwagę, że dobór i forma pokazania tego, co na tej tacy jest - to tez manipulacja, którą Sekielski próbuje wybielić napisami końcowymi.
-
2010/03/21 12:20:37
Dołożę swoje - manipulacyjny film o manipulacjach jest kolejną manipulacją.
Cóż, żyjemy w czasach permanentnej manipulacji i problem leży w tym, że większość się daje nabrać.
-
2010/03/21 14:24:55
@akwilon
Przeczytałam Twoją notkę i powiem szczerze, że jestem zaskoczona. Czy masz jakiekolwiek przesłanki uzasadniające takie podejrzenia czy to tylko Twoje własne przemyślenia?
-
2010/03/21 20:33:24
@ only-avianca

W małej społeczności jest trudniej manipulować informacją, bo jest jeszcze obieg nieformalny, poprzez znajomych, a więc mniej podatny na zafałszowanie niż obieg w internecie. Z drugiej strony plotki też mogą manipulować ;) Ciekawe co to za miasto :)

@ antylegal

Na bunt marionetek to ja bym nie liczył. Aby do buntu doszło marionetki muszą nie tylko wiedzieć, że są manipulowane, ale muszą móc to udowodnić. A udowodnić czarno na białym nie udowodnimy. Zresztą, zanim prawda zdąży włożyć buty to kłamstwo obiegnie już cały świat.

@ akwilon

Muszę przyznać, że moje myśli poszły tym tropem gdy PO tak szybko udowodniło, że Sekielski kłamał i gdy okazało się, że te informacje były w sumie łatwo dostępne. Jednak nie skłaniam się do zarzucania aż takiego makiawelizmu komukolwiek. A już szczególnie polskim politykom i dziennikarzom. Nieraz już udowodnili, że myślenie strategiczne nie jest ich mocną stroną.

Niemniej można pokusić się o taki wniosek na podstawie tych wydarzeń. Wolałbym jednak mieć dowody nim ogłosiłbym taką rewelację. Może spróbuj je zdobyć?
-
2010/03/22 08:37:11
To są własne przemyślenia - nie mam dowodów, a tylko własne składanie faktów: skoro tak szybko dało się udowodnić, że Ewa istnieje, to nie chce mi się wierzyć, że Sekielski nie potrafił jej znaleźć przez 1,5 roku, tylko z premedytacją podał, że jej nie ma.
Może mam zbyt duże oczekiwania co do profesjonalizmu i wyrafinowania elit politycznych i medialnych, ale przecież Sekielski aspiruje do grona najlepszych dziennikarzy politycznych, więc albo działał z rozwagą, albo jednak jest tylko showmanem, a jego warsztat jest na poziomie piaskownicy.
-
2010/03/23 05:41:53
@akwilon
Spiskowe teorie dziejów mozna snuć na każdy temat i do róznych wniosków dochodzić, ale lepiej mieć coś na poparcie swoich tez.
W tym przypadku wydaje mi się mało prawdopodobne, żeby Sekielski celowo i z premedytacją poświęcił swoją dziennikarską reputację dla celów politycznych. Tym bardziej, że neizależnie od słów Grasia - już po dwóch dniach do tej Ewy dotarli dziennikarze Rzepy, a więc zdemaskowali jego nierzetelność koledzy z konkurencji.
-
2010/03/23 08:50:45
Ja znam tą pielęgniarkę Ewę, pracuje w szpitalu w Suwałkach i zarabia 1700 złotych.
-
2010/03/23 17:12:53
Myślę, że w sprawie "pani Ewy" decydujące znaczenie miał marny warsztat Sekielskiego, który spróbował sił w nowym dla siebie gatunku. Nawet researcherzy TVN nie byli mu w stanie pomóc.

Kusząca jest myśl, że było to zrobione na zamówienie PO, w końcu Tusk na tym skorzystał wychodząc na jedynego sprawiedliwego, ale nie przesadzajmy z poziomem makiawelizmu ;) W tym wypadku zdecydowały mierny warsztat i przekonanie o własnej słuszności. Czyli to, co zazwyczaj w podobnych przypadkach :)
-
2010/03/23 23:13:59
Czyli utwierdzam się w przekonaniu, że TVN hoduje sobie tylko showmanów - Sekielski, Majewski, Wojewódzki w jednym szeregu sobie stali: dużo szumu, mało treści.
-
2010/03/24 05:19:38
@akwilon
Ja mam bardziej wrażenie, ż e Sekielskiemu trochę woda sodowa uderzyła do głowy, chciał zrobić głośny film, który wstrząśnie sceną polityczną i po prostu nie zadbał o rzetelność. Liczył na to, że nikt go nie będzie sprawdzał?


Komentarze.eu - Przegląd polskiej blogosfery
Blogi Polityczne